9 dni. Tyle zostało do końca tej akcji. Chciałyśmy zebrać 5000 zł, bo to realnie pomogłoby nam wyjść na prostą i spłacić część długów w lecznicach.
Małe organizacje, takie jak nasza, nie mają sponsorów, nie mają zaplecza, nie mają awaryjnych pieniędzy. Kiedy zbiórki stoją, długi nie znikają. Faktury nadal trzeba płacić. Lecznice też nie mogą czekać w nieskończoność.
Ta zbiórka jest po to, żebyśmy mogły wyjść na prostą, uregulować zaległości i dalej pomagać kotom, zamiast wciąż gasić kolejne pożary.
Jeśli możesz wpłacić choć kilka złotych – bardzo prosimy. Jeśli nie możesz, przekaż innym. Bo czasu zostało naprawdę mało.
Za każdą wpłatę z całego serca dziękujemy! ![]()